Adoracja – Pozostałe dokumenty Kościoła

Pozostałe dokumenty Kościoła

16 października 2025 12:35, R K

Z Instrukcji Kongregacji Kultu Bożego
„Eucharisticum mysterium”
o kulcie tajemnicy Eucharystii,
25.05.1967 r.

Nikt nie powinien wątpić, „że wszyscy wierni Chrystusowi według zwyczaju stale przyjętego w Kościele katolickim, mają temu Najświętszemu Sakramentowi oddawać najwyższy kult uwielbienia, który należy się prawdziwemu Bogu. Sakrament ten bowiem nie powinien być mniej uwielbiany z tego powodu, że Chrystus Pan ustanowił go dla spożywania”. Należy również uwielbiać Chrystusa w przechowywanym Sakramencie, skoro jest tam obecny substancjalnie przez tę przemianę chleba i wina, która w myśl Soboru Trydenckiego zwie się najstosowniej przeistoczeniem.

Tajemnicę eucharystyczną należy zatem rozpatrywać w całym wymiarze zarówno w samym obrzędzie Mszy św. jak i w kulcie świętych Postaci, przechowywanych po Mszy św. dla przedłużenia łaski Ofiary.
Z tych założeń trzeba wysnuwać normy co do praktycznego urządzenia kultu należnego temu Sakramentowi również po Mszy św. i co do jego powiązania z należytym ułożeniem ofiary Mszy św. po myśli przepisów Soboru Watykańskiego II i innych dokumentów Stolicy Apostolskiej odnośnie do tego przedmiotu.

Nie od rzeczy będzie przypomnieć, że zasadniczym i pierwotnym celem przechowywania w kościele świętych Postaci poza Mszą św. jest udzielanie Wiatyku; drugorzędnym zaś celem jest rozdawanie Komunii św. poza Mszą św. i adoracja Pana naszego Jezusa Chrystusa ukrywającego się pod tymi Postaciami. Albowiem przechowywanie świętych Postaci dla chorych wytworzyło chwalebny zwyczaj adorowania tego niebiańskiego posiłku, przechowywanego w świątyniach.
Ten zaś kult adoracji opiera się na mocnej i trwałej podstawie, głównie dlatego, że wiara w rzeczywistą obecność Pana prowadzi całkiem naturalnie do zewnętrznego i publicznego uwidocznienia tejże wiary.

Gdy zaś wierni oddają cześć Chrystusowi obecnemu w Sakramencie, niech pamiętają, że ta obecność wywodzi się z Ofiary i zmierza do Komunii św. sakramentalnej i duchowej zarazem.

A więc pobożność, skłaniająca wiernych, by udawali się do świętej Eucharystii, pociąga ich do całkowitego udziału w tajemnicy paschalnej i do odpowiedzi wdzięcznym sercem na dar z samego siebie Tego, który przez swoje człowieczeństwo nieustannie wlewa Boże życie w członki swojego Ciała. Przebywając przy Chrystusie Panu, zażywają najgłębszej Jego poufałości i wylewają przed Nim swe serce za siebie i wszystkich swoich, modlą się o pokój i zbawienie świata. Oddając w ofierze z Chrystusem całe swe życie Ojcu w Duchu Świętym, czerpią z tego przedziwnego obcowania wzrost w wierze, nadziei i miłości. Tak to podsycają owe właśnie dyspozycje, by dzięki nim mogli z należytą pobożnością obchodzić pamiątkę Pańską i przyjmować często ów chleb dany nam przez Ojca.

Niech więc wierni starają się, by stosownie do własnego trybu życia oddawali cześć Chrystusowi Panu w Sakramencie. Pasterze zaś niech ich ku temu pociągają własnym przykładem i zachęcają słowami.

Niech pasterze dopilnują tego, żeby wszystkie kościoły i kaplice publiczne, gdzie się przechowuje Najświętszą Eucharystię, były otwarte przynajmniej przez większą liczbę godzin rannych i późniejszych, by wierni mogli się łatwo pomodlić przed Najświętszym Sakramentem.

kardynał Franciszek Seper,


Grafika autorstwa:

herby; I, SajoR, CC BY-SA 2.5 ,

Wikimedia Commons


zdjęcia;

Franjo_Šeper - Autorstwa Duh - Praca własna, CC BY-SA 3.0


Z Instrukcji Kongregacji Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów
„Redemptionis Sacramentum”,
25.03.2004 r.

Sprawowanie Eucharystii w ofierze Mszy świętej jest źródłem i celem kultu, jaki się jej oddaje poza Mszą. Święte postacie przechowuje się przede wszystkim w tym celu, aby wierni, którzy nie mogą brać udziału we Mszy świętej, zwłaszcza chorzy i starsi, jednoczyli się przez Komunię sakramentalną z Chrystusem i Jego Ofiarą, którą składa się we Mszy świętej. Ponadto owo przechowywanie pozwala również na praktykę adoracji tego Wielkiego Sakramentu oraz oddawania mu tej czci, która jest należna samemu Bogu. Należy więc bardzo popierać niektóre formy kultu adoracji nie tylko prywatnej, lecz również publicznej i wspólnotowej, ustanowione lub zatwierdzone przez Kościół.

Kult, jakim otaczana jest Eucharystia poza Mszą świętą, ma nieocenioną wartość w życiu Kościoła. Jest on ściśle związany ze sprawowaniem Ofiary eucharystycznej. Pobożność więc zarówno publiczna, jak i prywatna wobec Najświętszej Eucharystii winna być gorliwie wpajana również poza Mszą, aby wierni oddawali cześć uwielbienia Chrystusowi obecnemu prawdziwie i rzeczywiście, który jest „Kapłanem dóbr przyszłych” i Odkupicielem wszystkiego.

„Jest więc zadaniem pasterzy Kościoła, aby również poprzez własne świadectwo zachęcali do kultu eucharystycznego, do trwania na adoracji przed Chrystusem obecnym pod postaciami eucharystycznymi, szczególnie podczas wystawienia Najświętszego Sakramentu” (Jan Paweł II, Enc. Ecclesia de Eucharistia).

W ciągu dnia wierni niech nie zaniedbują nawiedzenia Najświętszego Sakramentu, jako że jest ono dowodem wdzięczności, znakiem miłości i wyrazem uznania dla Chrystusa Pana tam obecnego. Kontemplacja bowiem Jezusa obecnego w Najświętszym Sakramencie, jako Komunia duchowa, ściśle jednoczy wiernego z Chrystusem, jak pokazuje przykład tylu Świętych. Jeśli nie stoi na przeszkodzie poważna racja, kościół, w którym jest przechowywana Najświętsza Eucharystia, powinien być otwarty dla wiernych przynajmniej przez kilka godzin dziennie, aby mogli się modlić przed Najświętszym Sakramentem.

Ordynariusz powinien usilnie popierać adorację eucharystyczną z udziałem ludu, zarówno krótką, jak dłuższą lub jako wieczystą. W ostatnich bowiem latach w wielu miejscach adoracja Najświętszego Sakramentu znajduje swoją właściwą rolę w życiu codziennym i staje się niewyczerpanym źródłem świętości, chociaż istnieją również miejsca, w których zauważa się prawie całkowity zanik praktyki adoracji eucharystycznej.

Nigdy jednak wystawionego Najświętszego Sakramentu nie powinno się, nawet na krótko, pozostawiać bez wystarczającego nadzoru. Stąd należy postępować tak, aby w ustalonych porach niektórzy wierni, nawet na zmianę, zawsze byli obecni.

Kard. Francis Arinze, Prefekt

Abp Domenico Sorrentino, Sekretarz


Grafika autorstwa:

herby: I, SajoR, CC BY-SA 2.5 ,

Wikimedia Commons


zdjęcia;

Kard. Francis Arinze - Padre Mimmo Spatuzzi;

Abp Domenico Sorrentino, Sekretarz - KhristellCristian Bonaldi

Wikimedia Commons


Kongres Eucharystyczny
we Wrocławiu
w 1997 r.

Obecność, Adoracja, Wolność

Ostatnim wymiarem prawdy o Eucharystii pozostaje jej misterium; zbawcza obecność Chrystusa pod postaciami chleba i wina. W ten sposób wolą Pana było pozostanie ciągle obecnym w swoim Kościele jako Emmanuel, Bóg z nami.

Pomimo że Eucharystia jest we wszystkich swoich postaciach misterium obecności, ten jej aspekt pojmuje się w sposób szczególny w cichej modlitwie przed tabernakulum i w różnorodnych tradycyjnych formach adoracji eucharystycznej. To wszystko pozwala nam stanąć przed Bogiem, i skończoność Człowieka spotykają się w misterium eucharystycznym.

W czasach nowożytnych zatracił się w dużym stopniu wymiar misterium. Prawda o wymiarze duchowym człowieka zostaje przytłumiona modelem propagującym aktywizm światowy, uważany za jedyną formę życia godną człowieka. Niemniej jednak człowiek będzie zawsze doświadczał własnej skończoności, a co najmniej świadomości tego, że nie jest wszechmocny, że nie jest ostatnią instancją, że otoczony jest zawsze niezgłębioną tajemnicą. Tymczasem prawda o Eucharystii jako misterium pozwala człowiekowi zrozumieć samego siebie w samej głębi - od momentu, w którym opierając się na autotranscendencji swojego ducha, pozostaje wyrazem niezmiennego misterium. Jedynie w kontekście takiego misterium Boga można zrozumieć tajemnicę człowieka, jego świata i jego historii, zwraca się zawsze ponad niego samego, wskazuje na Boga.

Adoracja i modlitwa: spotkanie dwóch wolności

Obecność Chrystusa w sakramencie skłania każdego wierzącego do aktu wiary i adoracji, otwarcia się na transcendencję, spotkania w pełnej uwielbienia ciszy modlitewnej z Tym boskim „Ty” zwracającym się do „ty” ludzkiego, ujawniającego i realizującego.

Modlitwa jest wówczas autentycznie chrześcijańska, jeśli w istocie swojej „jest spotkaniem dwóch wolności: nieskończonej wolności Boga z ograniczoną wolnością człowieka”. W klimacie dzisiejszej cywilizacji człowiek często zatraca poczucie medytacji, refleksji, skupienia i zadziwienia. To wszystko odbija się na życiu wiary. W konsekwencji dzisiejszemu człowiekowi, również wierzącemu, niezmiernie trudno stanąć przed Bogiem w duchu czci i adoracji, oddania czci i wyrażenia wdzięczności, zadośćuczynienia i konsekracji, modlitwy i błagania, rodzących się w wolnym sercu, zdolnym do poznania Boga.

Kontemplacja misterium przed Najświętszym Sakramentem umożliwia realizację tego podstawowego spotkania z Chrystusem, pomimo pośpiechu i powierzchowności, charakteryzujących często nasze życie. Jedynie w sanktuarium sumienia, oświeconego wiarą, ze świadomością znajdowania się „w obecności Boga”, rodzi się doświadczenie prawdziwej wolności, wyrażającej się w dobrowolnej odpowiedzi na miłość Bożą w obliczu Jego i naszej prawdy.

Eucharystia, misterium obecności, zaprasza do oddawania czci. Jan Paweł II tak oto wyraża się o koniecznym stosunku pomiędzy wolnością a oddawaniem czci Bogu: „Prawdziwi czciciele winni zatem oddawać Bogu cześć »w duchu i prawdzie« (J 4,23): w ten sposób stają się wolni. Więź z prawdą oraz oddawanie czci Bogu objawia się w Jezusie Chrystusie jako najgłębsze źródło wolności”.

Papież Jan Paweł II

Kardynał Henryk Gulbinowicz


Grafika autorstwa:

herby: Magul, CC BY-SA 3.0

I, SajoR, CC BY-SA 2.5 ,

Wikimedia Commons


zdjęcia:

Jana Pawła II - Gregorini Demetrio, CC BY-SA 3.0

Kardynał Henryk Gulbinowicz -Janusz Wojtowicz, CC BY-SA 4.0

kolaż ze strony: https://polska-org.pl/4625191,foto.html?idEntity=3655267

Wikimedia Commons


Homilia Jana Pawła II podczas nieszporów na rozpoczęcie
Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego,
Rzym, 18.06.2000 r.

1. «Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie» (Ef 4,4).

Jedno Ciało! Na tych słowach apostoła Pawła skupia się szczególnie dzisiejszego wieczoru cała nasza uwaga, gdy odprawiamy uroczyste Nieszpory na rozpoczęcie Międzynarodowego Kongresu Eucharystycznego. Jedno Ciało: myśl zwraca się przede wszystkim ku Ciału Chrystusa, które jest Chlebem życia!

Jezus, narodzony dwa tysiące lat temu z Maryi Panny, zechciał pozostawić nam w Ostatniej Wieczerzy swoje Ciało i Krew złożone w ofierze za całą ludzkość. Wokół Eucharystii, sakramentu Jego miłości do nas, gromadzi się Kościół, Jego Mistyczne Ciało. Chrystus i Kościół, jedno Ciało, jedna wielka tajemnica. Mysterium fidei!

2. Ave, verum corpus, natum de Maria Virgine! - Bądź pozdrowione, prawdziwe Ciało Chrystusa, zrodzone z Maryi Panny! Zrodzone w pełni czasu, zrodzone z niewiasty, zrodzone pod prawem (por. Ga 4,4).

W sercu Wielkiego Jubileuszu i na początku tygodnia poświęconego Kongresowi Eucharystycznemu powracamy do tego historycznego wydarzenia w dziejach naszego zbawienia. Jak pasterze zginamy kolana przed betlejemskim żłobem; jak mędrcy ze Wschodu oddajemy hołd Chrystusowi, Zbawicielowi świata. Jak starzec Symeon bierzemy Go w ramiona błogosławiąc Boga, bo nasze oczy ujrzały zbawienie, które On przygotował wobec wszystkich narodów: Światło na oświecenie pogan i chwałę ludu Izraela (por. Łk 2, 20-32).

Przemierzmy raz jeszcze kolejne etapy Jego ziemskiego życia aż po Kalwarię, aż po chwalebne zmartwychwstanie. W najbliższych dniach będziemy się zatrzymywać przede wszystkim w Wieczerniku, rozważając wszystko, co Jezus Chrystus uczynił i wycierpiał dla nas.

3. «In supremae nocte cenae (...) se dat suis manibus». Podczas Ostatniej Wieczerzy Chrystus, świętując Paschę razem z uczniami, złożył samego siebie w ofierze za nas. Dlatego Kościół, zgromadzony na Międzynarodowym Kongresie Eucharystycznym, powraca w tych dniach do Wieczernika i trwa tam w zamyśleniu i adoracji. Przeżywa na nowo wielką tajemnicę wcielenia, wpatrując się w sakrament, w którym Chrystus pozostawił nam pamiątkę swej męki:

«To jest Ciało moje, które za was będzie wydane (...). Ten kielich to Nowe Przymierze we Krwi mojej, która za was będzie wylana» (Łk 22, 19-20).

Ave, verum corpus (...) vere passum, immolatum!

Wielbimy cię, prawdziwe Ciało Chrystusa, obecne w sakramencie nowego i wiecznego Przymierza, żywa pamiątko odkupieńczej ofiary. Ty, o Panie, jesteś chlebem żywym, który zstąpił z nieba i który daje życie człowiekowi! Na krzyżu wydałeś swoje ciało za życie świata (por. J 6, 51): in cruce pro homine!

Ludzki umysł nie jest w stanie pojąć tak wzniosłej tajemnicy. Ale umocniony łaską Bożą, ośmiela się powtarzać z wiarą:

Adoro te devote, latens Deitas,
quae sub his figuris vere latitas.
Wielbię Ciebie, Boże ukryty,
który pod tymi świętymi postaciami
prawdziwie jesteś obecny.

4. «Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie» (Ef 4,4).

W tych słowach, których przed chwilą wysłuchaliśmy, apostoł Paweł mówi o Kościele, wspólnocie ludzi wierzących, połączonych w jednym ciele, przenikniętych jednym Duchem i umocnionych uczestnictwem w jednej nadziei. Paweł ma na myśli rzeczywistość mistycznego Ciała Chrystusa, które w Jego Ciele eucharystycznym ma swoje żywotne centrum, promieniujące energią łaski na wszystkie członki.

Specjalne pozdrowienie pragnę skierować także do licznych bractw, które zgromadziły się w Rzymie, aby uczestniczyć w wymownej «Drodze braterstwa». Ich obecność, której szczególnego kolorytu dodają artystyczne krzyże i cenne wizerunki święte, przywiezione tu na ogromnych «machinach», stanowi godną oprawę nabożeństwa eucharystycznego, które nas tu zgromadziło.

Na tym placu skupia się dziś uwaga umysłów i serc licznych wiernych na całym świecie. Wzywam wszystkich - poszczególnych wiernych i całe wspólnoty kościelne wszędzie na ziemi - by przeżywały z nami te wzniosłe chwile pobożności eucharystycznej. Proszę zwłaszcza dzieci i osoby chore oraz wspólnoty kontemplacyjne, aby ofiarowały swoje modlitwy w intencji pomyślnego i owocnego przebiegu tego międzynarodowego spotkania eucharystycznego.

5. Kongres Eucharystyczny jest dla nas wezwaniem do odnowienia wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa w Sakramencie Ołtarza: Ave, verum corpus!

Jest też równocześnie naglącym wezwaniem do pojednania i jedności wszystkich wierzących: «Jedno Ciało (...), jedna wiara, jeden chrzest»! Podziały i sprzeczności nadal niestety ranią Ciało Chrystusa i nie pozwalają chrześcijanom różnych wyznań dzielić się jednym chlebem eucharystycznym. Dlatego módlmy się jednomyślnie o uzdrawiającą moc Bożego miłosierdzia, szczególnie obfitą w Roku Jubileuszowym.

Ty zaś, o Chryste, jedyna Głowo i Zbawicielu, przyciągnij do siebie wszystkie swoje członki. Zjednocz je i przemień swoją miłością, aby Kościół promieniował nadprzyrodzonym pięknem, które jaśnieje w świętych w każdej epoce i w każdym narodzie, w męczennikach, wyznawcach, dziewicach i niezliczonych świadkach Ewangelii!

O Iesu dulcis, o Iesu pie, o Iesu, fili Mariae!

Amen!

Papież Jan Paweł II


Grafika autorstwa:

herb: Magul, CC BY-SA 3.0

Wikimedia Commons


zdjęcia:

Jana Pawła II - Gregorini Demetrio, CC BY-SA 3.0

Wikimedia Commons