Adoracja – Tajemnica Adoracji - Catalina Rivas

Tajemnica Adoracji - Catalina Rivas

18 października 2025 16:21, R K

Dla widzenia rzeczy Bożych trzeba mieć czyste serce

Ps. 24

„Tajemnica Adoracji” Catalina Rivas

Kiedy kontemplujecie Mnie w Eucharystii, wasze oczy dostrzegają Mnie już w pierwszym, pełnym miłości i wiary spojrzeniem, już przez nie możecie wejść bezpośrednio w komunię ze Mną – mówi Jezus do Cataliny i do nas, a następnie dodaje: Oczekuję was w tabernakulum i waszej obecności przed monstrancją, aby móc dać wam uczestniczyć w wysławianiu Chwały mojego Ojca, abyście mówili pełnym głosem o Niebie, które was czeka, o szczęściu, które wam przyrzekam i które wam daję.

Pamiętaj, że w Psalmie 24, 4-6 zostaliście powiadomieni, iż dla widzenia rzeczy Bożych trzeba mieć czyste serce, to znaczy niewinne oczy i serce, uczciwe sumienie i czystość intencji, aby móc pewnego dnia dojść do poznania moich Bożych tajemnic...

Uczcie się od innych ludzi, którzy was poprzedzili i którzy dzisiaj są świętymi! Dla nich najlepszym miejscem spoczynku były moje ramiona, najlepszym lekarstwem i pomocą było dla nich moje sakramentalne Ciało, prośba o moje towarzyszenie im i rozmowa ze Mną.

Dlatego spędzali długie chwile na modlitwie i z adoracji czerpali żywotność i większą siłę do stawiania czoła życiu ze wszystkimi jego cierpieniami, trudami i upokorzeniami, właściwymi ich sytuacji, co potem przyczyniło się do osiągnięcia przez nich korony chwały.

Sprawą nie cierpiącą zwłoki jest pouczenie ludzi, że nie wystarcza wyspowiadać i przyjąć Mnie, aby potem powrócić do popełniania tych samych grzechów i ponownie iść do spowiedzi... Powinniście łączyć się ze Mną myślą, uczuciem i wolą, a więc ciałem i duszą... całym waszym sercem. To właśnie w ten sposób wasze ludzkie życie może uczestniczyć w moim Życiu, TAK ABYM Ja sam kierował waszym życiem w drodze, która prowadzi was do wiecznych radości.

Nie zapominaj, że im większe jest twoje zaufanie do mojej Woli, tym większe otrzymasz łaski podczas twojego nawiedzenia mojej Eucharystycznej Obecności.

„Kiedy kontemplujecie Mnie w Eucharystii, wasze oczy dosięgają Mnie, wystarczy jedno spojrzenie pełne miłości i wiary, a natychmiast wchodzicie w komunię ze Mną.

A gdy karmicie się moim Ciałem i moją Krwią, żyjecie życiem Bożym, przeżywacie zadatek życia Nieba!... A to dlatego, że patrzycie na Mnie oczami wiary, chociaż czekacie wciąż na zobaczenie Mnie twarzą w twarz w świetle Chwały.

Ten, kto naprawdę karmi się moim Ciałem z żywą wiarą i jest ożywiony miłością do swoich braci, będzie się radował życiem wiecznym, ponieważ dotrze tam na końcu swojego żywota, rezygnując z życia w inny sposób na ziemi... Jakże wielki jest stopień doskonałości tego, kto wyrzeka się wszystkiego, co zostało stworzone, aby mieć Mnie, który jestem Niestworzony!

Obiektem mojej radości jest ten, kto jest gotów stracić wszystko, aby pozyskać Boga. Umrzeć, aby móc żyć potem ze wszystkim i we wszystkim.

Ja nie nużę się wzywaniem moich umiłowanych do źródła, aby dawać moc w przeżywanym przez nich ogromnym pragnieniu, pragnieniu miłości, jakie umieściłem w was dla waszego osobistego dobra.

Czy myślicie, że Ja w tabernakulach i monstrancjach jestem całkowicie cichy, że nie działam, że nie oznajmiam wam, iż jestem Życiem wiecznym i świętym? Jestem tutaj po to, żeby sprawiać, abyście Mnie pragnęli. Kiedy przychodzicie przyjąć moje Ciało i moją Krew jako pokarm w Komunii, możecie słyszeć, co wam mówię: Przyjmujcie Mnie do waszego serca, ponieważ szukam ciepła i nie zgadzam się na bycie zapomnianym przez was.
Pozostaję na ziemi, aby móc być przyjmowany przez tych wszystkich, którzy Mnie zaniedbują, którzy wiedzą, jakie są moje radości i ofiarowują Mi je, gdy przyjmują Mnie szczęśliwi, pokorni i rozpaleni świętą miłością.

Musisz mówić moim umiłowanym, aby przychodzili do Tego, kto ich prawdziwie miłuje, aby przychodzili posilać się nie tylko moim Ciałem i moją Krwią, ale także moją Obecnością, ponieważ głód, jaki odczuwają, jest moim darem i jest głodem Mnie samego, chociaż ukrytym i zamaskowanym przez wiele nieuporządkowanych pożądań.

Czekam tutaj na was, abyście razem z Matką, którą wam dałem i ze wszystkimi waszymi braćmi w Niebie składali wyrazy czci umiłowanej Trójcy, którą ja sam przynoszę temu, kto Mnie nie unika, a raczej Mnie szuka, i bardzo łatwo może Mnie znaleźć, ukrytego i żywego, płaczącego i szczęśliwego, gdy widzę was blisko Mnie. Chcę posyłać wam liczne promienie światła i ognia, przytulić was do siebie i przekazywać wam dar mojej Świętości. To w tabernakulum i w świętej monstrancji czekam na was, aby uczynić was uczestnikami Chwały mojego Ojca, abyście otrzymali płomienie Ducha Świętego, aby pełnym miłości głosem mówić wam o Niebie, które was oczekuje, o Miłości, która na was czeka, o Szczęśliwości, którą wam przyrzekam i którą wam daję”.

Zapisz te obietnice, które tobie dzisiaj przekazuję; przyrzekam duszy, która przychodzi często nawiedzać mnie w tym Sakramencie Miłości, przyjąć ją serdecznie razem ze wszystkimi Błogosławionymi i Aniołami Nieba. A każde jej nawiedzenie będzie zapisane w Księdze jej życia i udzielę jej:

  1. wszystkich łask przedstawionych przed ołtarzem Bożym, wyproszonych dla Kościoła, Papieża i dusz konsekrowanych;
  2. odsunięcia mocy szatana od jej osoby oraz jej bliskich;
  3. specjalnej ochrony w wypadku trzęsienia ziemi, huraganu i innych naturalnych klęsk, które mogłyby w nią uderzyć;
  4. łaski oddzielenia od świata i jego powabów, które są przyczyną zguby;
  5. wzniesienia duszy, aby pragnęła jedynie uświęcenia i nieustannej kontemplacji mojego Oblicza;
  6. zmniejszenia kar czyśćca dla jej bliskich;
  7. mojego błogosławieństwa dla jej planów materialnych i duchowych;
  8. łaski mojego nawiedzenia w towarzystwie mojej Matki w momencie jej śmierci;
  9. odczuwania i rozumienia potrzeb osób, za które się modli;
  10. łaski wstawiennictwa świętych i aniołów w godzinie śmierci w celu zmniejszenia kar;
  11. łaski, aby moja Miłość wzbudziła święte powołania poświęcenia się Bogu, wśród jej bliskich i przyjaciół;
  12. dusza, która będzie zachowywała cześć dla mojej Obecności w Eucharystii, nie potępi się i nie umrze bez sakramentów Kościoła.

Kapłanom i osobom zakonnym, którzy będą rozpowszechniali praktykowanie Adoracji, udzielę wiele szczególnych łask całkowitego rozpoznania ich grzechów i łaski poprawy. Będę im pomagał w tworzeniu pobożnych i świętych wspólnot wiernych, otrzymają też wiele innych przywilejów.

Przyrzekam te rzeczy wszystkim pod dwoma warunkami, będącymi rezultatem szczerej miłości do mojej rzeczywistej Obecności w Eucharystii. Są one absolutnie nie do pominięcia dla zrealizowania moich obietnic:

a) macie walczyć o zachowanie godności moich ołtarzy;

b) macie być miłosierni dla bliźniego.


Zdjęcie: Jacob Bentzinger, unsplash