Pokarm duchowy
O tej obecności można pisać w sposób nieskończony. Wiemy, że w tym Sakramencie Jezus ofiarowuje nam swoje istnienie. Ale ludziom naszej epoki, potrzebującym obrazów i kolorów, ciężko jest adorować Boga, gdy nie widzimy naszego Pana w sposób namacalny. Kościół mówi o tej Obecności w wielu dokumentach:
W instrukcji watykańskiej Świętej Kongregacji Obrzędów „Eucharisticum Mysterium” o eucharystycznej obecności Chrystusa czytamy:
„W Sakramencie Eucharystii w sposób szczególny Chrystus jest obecny cały i niepodzielny, jako Bóg i człowiek, substancjalnie i zawsze. Ta zaś obecność Chrystusa pod postaciami «nazywa się rzeczywistą nie dlatego, jakoby inne sposoby obecności nie były rzeczywiste, lecz dlatego, że jest to obecność najwyższego stopnia»”.
W encyklice Jana Pawła II „Ecclesia de Eucharistia” czytamy:
„Eucharystia, pojęta jako zbawcza obecność Jezusa we wspólnocie wiernych i jako jej pokarm duchowy, jest czymś najcenniejszym, co Kościół posiada na drogach historii”.
Cechy obecności
Jakie są cechy obecności Jezusa w Eucharystii? Ks. Bogusław Nadolski w książce „Adoracja Eucharystyczna” wyróżnia:
- Obecność Paruzji, bo w Eucharystii Jezus przychodzi do nas;
- Obecność sakramentalna in mysterio, bo Jezus jest realnie obecny;
- Chrystus jest cały obecny w Eucharystii (totus, integer), przez słowa konsekracji przeżywamy czyny Jezusa, Jego mękę i całe zbawcze dzieło;
- Obecność trynitarna – Jezus jest spełnieniem woli Ojca niebieskiego w Duchu Świętym;
- Obecność realizująca się przez Ducha Świętego, gdyż czynnikiem obecności jest moc Ducha Świętego i Jego szczególna rola;
- Obecność dialogu, bo Jezus komunikuje się z Ojcem i z nami. Ten rodzaj obecności teologia nazywa communicatio, w której jest realizowana jedność Kościoła;
- Obecność personalna – Jezus mówi: „To jest Ciało moje”. Jest to obecność Osoby dla osoby;
- Obecność ofiary (immolatio) – obecność i ofiara eucharystyczna są nierozdzielne. Chrystus Eucharystyczny przychodzi przez śmierć.
Prawdziwe ciało, prawdziwa krew
Ks. Marek Starowieyski mówi, że gdyby Ojcowie Kościoła żyli dziś, z pewnością złapaliby się za głowę, że próbujemy dowieść obecności Jezusa w Eucharystii. Dla nich ten fakt był tak oczywisty i niepodważalny, więc z pewnością byliby zaskoczeni, że chcemy udowodnić fakt oczywisty. W książce „Eucharystia pierwszych chrześcijan” cytuje św. Ignacego:
„Chcę chleba Bożego, którym jest Ciało Jezusa Chrystusa... a jako napoju Krwi Jego”.
Z pewnością brakuje nam wiary Ojców Kościoła. Wiemy jednak, że rodzi się ona z częstego przebywania z Eucharystią. Obecność Jezusa w Eucharystii jest też przedmiotem zachwytu świętych przez całe wieki. Święci, tacy jak Alfons Liguori, Matka Teresa z Kalkuty, br. Karol de Foucauld zdawali się być tylko pochłonięci Adoracją Boga, bo widzieli Jego prawdziwą obecność. Dlatego jeśli czytasz te słowa, to koniecznie zaplanuj swój dzień i znajdź czas dla Tego, który czeka na Ciebie.