Adoracja – Dariusz Wojtal - Psycholog o sensie życia

Dariusz Wojtal - Psycholog o sensie życia

Ludzie tracą sens życia z różnych powodów, szukanie jednej odpowiedzi byłoby sztucznym uproszczeniem, bo każdy, kto ten sens traci, co innego by odpowiedział. Natomiast zbierając takie odpowiedzi można znaleźć jakieś spójne części, które się pokrywają. Zawsze będzie to znaczyć co innego, bo sens znaczy coś innego dla każdego człowieka. Myślę sobie o takiej piosence zespołu Lux Torpeda, która ma refren „zawsze jest sens, kiedy widać cel”. Chcąc uprościć odpowiedź na to pytanie, to być może ludzie tracą sens dlatego, że nie mają w życiu pewnej celowości w działaniu, że żyjąc z dnia na dzień (gdzie jakieś spełnianie obowiązków nie zmierza w jakimś konkretnym kierunku), to sens tej codziennej rzeczywistości może ulec szybko wypaleniu. Dzieje się tak, że nasze codzienne działania (tak jest skonstruowana psychika ludzka), obowiązki, potrzebują nadawania im głębszego znaczenia. Np. jak codziennie wstaję od 20 lat na szóstą rano do pracy, to głębsza potrzeba we mnie domaga się wyjaśnienia, czemu to robię, po co to robię, czemu to służy w dalszej perspektywie. Najczęściej ten sens się w życiu traci, jak nie ma celu, ku któremu się zmierza, bo wtedy ta droga życiowa może stać się pusta. Mówi się wtedy, że coś straciło sens. Pytanie, czy go miało?

Sens może być różny w różnych momentach, bo stale się zmieniamy. Bliska jest mi koncepcja Victora Frankla i jego logoterapii w książce „Człowiek w poszukiwaniu sensu”, gdzie akcentował, że drugi człowiek nie jest w stanie nadać sensu drugiemu człowiekowi w jego życiu. W danej sytuacji człowiek może zobaczyć sens, bo go sam odkryje, nie da się tego narzucić (np. choroba twojej żony ma sens, to może wywołać pustkę i irytację, jeśli ten człowiek nie odkryje tego sam). Sens życiowy jest też rodzajem dojrzewania. Z perspektywy czasu i dojrzalszego spojrzenia można nadać sens pewnym doświadczeniom, własnej przeszłości.

Czasem ludzie tracą sens, bo go upatrywali w tym, co jest zbyt kruche, np. dla kogoś sensem jest dorobienie się, zdobycie doktoratu (i okazuje się, tak jak mówił ks. Grzywocz, że jakaś dziewczyna wszystko postawiła na doktorat, zrezygnowała z rodziny, i potem gdy już miała ten doktorat, to świecidełko, to ono nie świeciło tak mocno jak oczekiwała, że tak naprawdę to był tylko doktorat). Dlatego ludzie tracą sens, bo go upatrywali w rzeczywistości, która nie jest w stanie dać tego sensu. Okazuje się, że dojrzałe, głębokie więzi też nie są sensem życia. Jeśli w nich się upatrzy jakiś rodzaj bożka, to też może przyjść rozczarowanie, kiedy coś się sypie.

Pytanie o sens jest bardzo indywidualne, bo osoby wierzące powiedzą, że dla nich sensem życia jest Bóg, i relacja z Nim jest fundamentem, który im objaśnia bezsensy przyziemne. Utrata sensu to utrata braku hierarchii wartości, co jest punktem odniesienia.

Powiązana treść

Powiązane strony
Adoracja a sens życia

Najnowsze wpisy z Psycholodzy o sensie życia

O. Piotr Kwiatek - Psycholog o sensie życia
9 września 2025, R K, tagi: #Psycholodzy o sensie życia, #adoracja

Sens życia mieści się i wykracza poza sprawy widzialne i dotykalne.Z jednej strony są to …

Dariusz Wojtal - Psycholog o sensie życia
9 września 2025, R K, tagi: #Psycholodzy o sensie życia, #adoracja

Ludzie tracą sens życia z różnych powodów, szukanie jednej odpowiedzi byłoby sztucznym uproszczeniem, bo każdy, …

Agata Rusak - Psycholog o sensie życia
9 września 2025, R K, tagi: #Psycholodzy o sensie życia, #adoracja

Zgubienie sensu życia bywa najczęściej skutkiem dwóch spraw. Może być tak, że w biegu życia, …

M. - Psycholog o sensie życia
9 września 2025, R K, tagi: #Psycholodzy o sensie życia, #adoracja

Ludzie tracą sens życia, bo znika ważny punkt odniesienia, coś, co było wartością, dawało siły, …